Prawdę mówiąc - nasz

spływy kajakowe |szkoła |Krzesła

„Prawdę mówiąc — nasz plan miał też swoją piętę achillesową. Muller może nas przecież po prostu zapytać, czy nie przychodzimy „z tamtej strony". Co prawda można było niemal z całą pewnością przyjąć, że w takim przypadku będzie on mówił o „strefie sowieckiej" albo o czymś podobnym. W odpowiedzi na takie pytanie spokojnie moglibyśmy^ jednak zaprzeczyć, ponieważ od 7 października 1949 r.7 nie ma już w Niemczech żadnej „strefy".
Później okazało się, że nasz niepokój był zbyteczny. Bo chociaż w trakcie naszych spotkań z Mullerem zaszły niemal wszystkie ewentualności, któreśmy poprzednio przewidzieli, jednak w tej kwestii nie miał on żadnych wątpliwości. Myśl, że jego interlokutorzy mogą pochodzić ze „Wschodu" może dlatego nie wpadła mu do głowy, że ci — w trakcie wybierania menu w ekskluzywnych lokalach — zwracali jego uwagę na tak wyborne dania, iż w najlepszym razie mógł je znać zaledwie ze słyszenia.
A to przecież nie pasuje do schematu „głodującej strefy"...
Nietrudno nam było odnaleźć zachodnioniemiecki adres Mullera. Nad bramą solidnej mieszczańskiej kamienicy
przy Friedrichstrasse 15 w zachodnioniemieckim miasteczku Langem, położonym między Frankfurtem nad Menem i Darmstadtem, nie znaleźliśmy wprawdzie tabliczki z napisem „Muller", trafiliśmy jednak dobrze. W domu swych teściów, właścicieli niewielkiej drukarenki, Muller wraz z żoną i córeczką EvelynMarlies zajmuje jedno piętro.“(13)

<<<< - A tak Strzelamy - odparł Billot | Spośród licznych gości >>>>

hotele spa nad morzem |magazyny kraków |włodarzewska opinie